Erasmus+ – III tydzień pobytu w Hiszpanii

Pomimo że zdążyliśmy przyzwyczaić się do panujących tutaj warunków, przeszliśmy szybką aklimatyzację, to jednak ten tydzień zaczął się dla nas niezbyt pomyślnie. Przeziębienia i inne lekkie choroby zaczęły nękać połowę naszej grupy, ale przetrwaliśmy ten kryzys zdrowotny. Teraz czujemy się dobrze. No i w końcu więcej uśmiechu pojawiło się na naszych twarzach.

Ten tydzień był tygodniem pracy, zakupów, chorowania i wypoczynku. Oczywiście, nie zapominaliśmy także o porządkowaniu mieszkań.

W sobotę wszyscy odpoczywaliśmy: aktywnie lub mniej aktywnie. Tego też dnia ulicami Granady w barwnych ubraniach przy śpiewie uczestników korowodu i dźwiękach gitar, przemieszczali się przedstawiciele miast andaluzyjskiego regionu. Na jednym zaś z placów miasta zorganizowano „Tango pod chmurką”, czyli taniec dla wszystkich chętnych. Oczywiście, dominowała lokalna społeczność w zaawansowanym już nieco wieku i widać było po technice, że wcześniej uczęszczali na zajęcia taneczne.

Niestety, w niedzielę zaczęło padać i zrobiło się chłodniej, czyli raczej spędzamy czas w mieszkaniu.

Motto tygodnia: Jak to w życiu bywa, aby docenić co się ma, trzeba najpierw tego nie mieć lub utracić.

Powoli zaczynamy myśleć o powrocie, ale jeszcze trochę na nas poczekacie :-)